Odetchnęłam. Teraz już wszytko chyba będzie dobrze.
Podeszłam do okna i przyłożyłam dłoń do okna. Na szybie pojawiły się wzory stworzone przez mróz.
Usiadłam na łóżku i oparłam głowę o dłonie. Coś takiego było bardzo męczące. Chciałam spać...
Oparłam się o ścianę i szybko zasnęłam.
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz