Nie mogłam się uspokoić. Wreszcie naciągnęłam jakoś kołdrę na głowę, z wysiłkiem odwróciłam się na bok i kopnęłam w ramę od łóżka, po czym poczułam kłujący ból. Warknęłam i zaczęłam ryczeć jeszcze bardziej.
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz