Obudziłam się, czując coś zimnego na czole. Powoli otworzyłam oczy. Dusiło mnie w piersi, powietrze które wdychałam zdawało się płonąć. Poza tym piekły mnie oczy.
- Co tu...? - wymruczałam, nie widząc wszystkiego dokładnie. Wciąż kręciło mi się w głowie.
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz