Spojrzałam na niego spod byka. Dlaczego się nie odczepi?
- Nie, dzięki. - burknęłam. Kątem oka spojrzałam na małą chimere schowaną między różnymi duperelami. Błagam cie, wygoń go...
Jednak oczywiście, jeśli chodziło o mnie to nawet moje stwory mnie nie słuchały. Nikt mnie nie słucha...
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz