Tak właściwie to dobry pomysł, pójdę się rozejrzeć, ale najpierw.... Wparowałem do jej pokoju z dwoma przeciwbólowcami i szklanką wody. -Weź, pomoże.-Posłałem jej ciepły uśmiech.
< Nemi? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz