-Ty chyba na serio chcesz mnie zabić.-Jęknąłem i wstałem chwiejnie. Kręciło mi się w głowie, wciąż czułem straszne zimno i ciężar. To straszne umierać... Usiadłem na łóżku i okryłem się kocem, zimno. Wewnętrznie, tak bardzo.
< Nemi? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz