- Mistrzu? - obruszyłam się. Usiadłam na chimerze. - Nazywam się Nemidith. - zagryzłam warge. Ramię okropnie mnie piekło i bolało. Nie Chciałam jednak tego pokazywać, przecież nie jestem słaba. Może i jestem babą, ale nie obnoszę się ze swoją płcią jako piękną czy słabą.
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz