To bylo cudowne uczucie móc znowu wziąć głęboki wdech. Moim oczom ukazała się kobiecą postać, anioł. Umarłem, ale za to wita mnie wspaniała postać, cudowna anielska kobieta. Tak można... Żyć? Zacząłem coś mamrotać.
- Nemi... Nie chciałem Cię wkurzać...
< Nemi? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz