Prychnęłam. - Nie licz na to, głupku. - zamknęłam portal. Czas wrócić do nudnej codzienności... Może wykąpać Chimery? - Co powiecie na kąpiel? - zachichotałam. Mój skarb zaczął uciekać, a ja go goniłam....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz