-Tak Pani profesor.-Odparłem tonem posłusznego ucznia i spróbowałem tak jak mi kazała. Pamiętałem; muszę poczuć jedność z otoczeniem. Moje zmysły nagle się wyostrzyły, otoczenie było teraz tak dokładne, głosy, kolory. Wspaniały stan. Udało mi się fo osiągnąć tylko dwa razy, to już trzeci. Ten jednak mocniejszy, intensywniejszy. Wspaniały.
< Nemi? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz