Czy on nie może stąd iść i już oszczędzić mi wstydu? Odwróciłam się do niego plecami. - Idź se wybierz pokój, byle daleko ode mnie. - pociągnęłam nosem. Nie chciałam dalej płakać, ale sama z siebie się nie uspokoje....
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz