Przez chwile myślałam
Jak ja mam niby go uczyć? Nie mam zielonego pojęcia o uczeniu.
- Rób co chcesz. Nie jestem dobra w uczeniu, ale może coś się nauczysz. - wstałam i skierowałam się do domu. Czułam się okropnie. Kręciło mi się w głowie. Uspokajało mnie tylko to, że gdybym jednak zemdlała to Chimera idzie tuż obok mnie...
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz