- Czuje się okropnie, ale jestem przyzwyczajona. A ty po prostu siedź cicho, bo ci serce z zimna wysiądzie. - ponownie położyłam dłoń na jego piersi, przyciskając. Czułam, że jego serce biło dość szybko, i czasem nawet nieregularnie.
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz