Szedłem za nią szukając po dordze jakiś ziół leczniczych i psychodelicznych. Widziałem, że nie ma się najlepiej, ze cierpi. Nawet chłop by stękał. Postanowiłem zamieszkać obok jej domu, na drzewie. Zawsze być blisko, aby pobierać nauki i pomagać jej.
< Nemi? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz