Zamarłam i zakryłam usta dłonią. Miałam wrażenie, że krew zacznie tryskać z mojej twarzy niczym wulkan. Czy on... Naprawdę tak myśli? Jeszcze nikt nigdy tak o mnie nie mówił. Skupiona, słuchałam dalej.
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz