Dalej siedziałam na swoim miejscu pod oknem. Nie do końca to wszystko do mnie dotarło. Że niby chciałby to powtórzyć?
Potrząsnęłam głową. Nie, nie daj się omamić! Jesteś wredną babą bez uczuć, żadnych słabości!
Włączyłam kolejny horror. W taki sposób miałam zamiar przesiedzieć całą noc.
< Atos? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz