niedziela, 25 października 2015

Od Nemidith CD Atosa

Zamilkłam. Cz-czy on...?
Byłam do tego stopnia zszokowana, że nie byłam nawet w stanie drgnąć. Zrobiło mi się gorąco. A on ciągnął to i ciągnął. Aż zabrakło mi tchu.
Gry wreszcie dał mi odetchnąć natychmiast zakryłam twarz dłońmi. Już nawet go nie odpychałam.
- Dupek. - jęknęłam. A w myślach dokończyłam, przeklinając go za skradzenie mi mojego pierwszego pocałunku.

< Huhu, Atos? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate