Cicho westchnęłam. Już od dawna nie czułam tak intensywnego ciepła płynącego z innego źródła.
Przytuliłam twarz do tego ciepła, a jednocześnie czegoś, co wytwarzało niezwykle kuszący zapach.
Uniosłam jedną dłoń na wysokość szyi zacisnęłam palce na materiale, który wyczułam. Teraz już całkowicie odpłynęłam.
< Atos? :3 >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz