piątek, 23 października 2015

Od Nemidith CD Atosa

Co dziwne, już od dawna nie spałam tak dobrze. Nie męczyły mnie koszmary, było mi ciepło, wygodnie...
Chociaż, co jeszcze dziwniejsze, Chimery, które mnie ogrzewały, zazwyczaj nie oddychały na mój kark. I nie miały silnych ramion trzymających mnie od tyłu...
Obudziłam się. Powoli odwróciłam i...
Zamarłam.

< Atos? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate